Maryla Rodowicz na Instagramie
"Małgośka", "Sing, Sing", "Co się stało z mamą", "Ale to już było", "Niech żyje bal", "Łatwopalni", "Wsiąść do pociągu", "Dwa światy", "Jadą wozy kolorowe", "Wielka woda", "Wszyscy chcą kochać" - to zaledwie kilka hitów z bogatego dorobku artystycznego Maryli Rodowicz. Wokalistka, która rozpoczęła swoją karierę ponad pół wieku temu, dziś jest ikoną polskiej muzyki. Swoją pierwszą płytę wydała w 1970 roku. Później przyszedł czas na kolejne albumy, festiwale, koncerty, ogromną popularność i przeboje, które nucą pokolenia Polaków. Charyzmatyczna 77-latka o charakterystycznym głosie nie zwalnia tempa i idzie z duchem czasów. Chętnie współpracuje z młodymi artystami i regularnie udziela się na Instagramie. Ostatnio piosenkarka podzieliła się zdjęciem z młodości.
Maryla Rodowicz w młodości. Cleo komentuje!
Maryla Rodowicz chętnie publikuje nowości na Instagramie, by być w stałym kontakcie z tysiącami fanów. Niedawno w jej wirtualnej galerii pojawił się archiwalny kadr sprzed ponad pół wieku. Artystka pokazała, jak wyglądała, mając 24 lata.
To ja 1969 rok. Buty plastikowe z komisu. Sztuczne futerko z komisu. To były takie sklepy, gdzie można było upolować ciuchy przywożone z zagranicy. Czy pamiętacie te czasy? - napisała pod zdjęciem Maryla Rodowicz.
Publikacja wokalistki wywołała lawinę wspomnień i niemałe poruszenie wśród fanów. Swój komentarz zostawiła m.in. Cleo, która przyznała z humorem:
Byłaś modową blogerką, zanim to było modne.
Zgadzacie się z tą opinią?
- Internauci ostro ocenili sylwestrowy strój Maryli Rodowicz. Projektant zabrał głos
- Maryla Rodowicz zabrała głos po sylwestrze TVP. Tak komentuje swój występ
- Mandaryna usłyszała pytanie o „najmniej sympatycznego artystę”. Padło znane nazwisko
- Problemy Rodowicz podczas występu na „Sylwestrze z Dwójką”. Widzowie nie mieli pojęcia
- Maryla i Justyna Steczkowska jak Beyoncé, Cleo jak Lady Gaga. Modowe podobieństwa były wyraźne
- Rodowicz oceniła wokal Sanah. „Ja nie jestem fanką takich wokali, ale...”
- Taką emeryturę ma Maryla Rodowicz. „Moje koty więcej przejadają”
- Zakonnice dręczyły Marylę Rodowicz. „To było trochę nieludzkie”
- Takiego gościa Rodowicz się nie spodziewała. „Stałam jak słup soli”
- Karol Nawrocki z życzeniami dla Maryli Rodowicz. „Jesteśmy wdzięczni”

